Słowo wstępu.

Wykonywanie fotokopii pamiątek „porozrzucanych” w różnych miejscach to praca bardzo żmudna. Jednak lata 80. były szczególne i należało im poświęcić więcej czasu. Dlaczego? Zarysował się w nich fundament (swoisty schemat) rozwoju naszej organizacji, ale też innych klubów powstających w Polsce. Jak ten proces przebiegał?
Kilka luźnych przykładów:

1. Integracja krajowych ośrodków kung fu oraz vo.

2. Organizowanie wspólnych spotkań, jak np.: pokazy, warsztaty, turnieje sportowe itp.

3. Pozyskiwanie i umacnianie kontaktów zagranicznych.

4. Sukcesywne poprawianie przepisów umożliwiających legalny rozwój kung fu w Polsce (kursy trenerskie itp.).

Pod tym względem lata 90. oraz następne były pokrewne. Z tego powodu kolejne działy zyskały skromniejsze rozmiary, co pozwoliło uniknąć opisów wydarzeń podobnych do już zaistniałych.

Dariusz Muraszko.

Jesień 1982. W Domu Kultury Kolejarza powstaje sekcja stylu Tygrysa i Smoka Kung Fu. Zajęcia prowadzi Ryszard Wierzba. Jednym z członków sekcji zostaje Dariusz Muraszko.

Sezon 1982 – 83, Dom Kultury Kolejarza. W trzecim rzędzie D. Muraszko.

 Sezon 1982 – 83, DKK. Blok węża.

Sezon 1982 – 83, DKK.

Sezon 1982 – 83, Szkoła Kolejowa. W drugim rzędzie (po prawej) D. Muraszko

Rok 1983. Pierwsza w Polsce słusznie skrytykowana książka o kung fu. Warszawa – 1983.

Rok 1984. R. Wierzba przez kilka miesięcy udziela prywatnych lekcji trzem najwytrwalszym uczniom: Arturowi Duńcewowi, Pawłowi Tubielewiczowi i Dariuszowi Muraszko.

Po lewej R. Wierzba, po prawej D. Muraszko.

D. Muraszko, nauka formy Smoka.

Z przodu A. Duńcew. Za nim P. Tubielewicz.

Ustka, D. Muraszko.

Ustka. U góry D. Muraszko. Niżej P. Tubielewicz.

Ustka. Po lewej D. Muraszko. Po prawej R. Wierzba.

Jesień 1985. D. Muraszko asystuje w prowadzeniu treningów, które odbywają się w Zespole Szkół Kolejowych.

Sezon 1985 – 86. Pierwsza grupa Hu Lung Pai trenująca po kierunkiem D. Muraszko.

U góry D. Muraszko. Niżej R. Wierzba.

Sezon 1986 – 87. Grupa Hu Lung Pai wraz z piewrwszymi w Slupsku uczniami Wu Tai Chi Chuan.

Rok 1986. Warszawa (Marysin Wawerski – ul. Korkowa 78). Pierwsza Olimpiada Wiedzy o Kulturze Dalekiego Wschodu. Finaliści mają okazję uczestniczyć w merytorycznych wykładach związanych z tematyką zlotu, także dzielić się wiedzą praktyczną oraz teoretyczną.

W ośrodku panował klimat chińskich sztuk walki. „Shaolin warszawski” był ewenementem na skalę ogólnopolską.

Dyskusja. Po prawej instruktor stylu Czarnego Smoka Marek Beyrowski z Lęborka. U jego boku Wojciech Jan Cynarski – ekspert jiu jitsu oraz przyszły profesor nauk o kulturze fizycznej, specjalista teorii sportu.

Po lewej Janusz Szymankiewicz i Andrzej Braksal. Po prawej Jan Roman Braun – sekretarz generalny Polskiej Federacji Dalekowschodnich Sztuk Walki.

Przywitanie przed pokazem. Po prawej Sławomir Milczarek – przyszły lider stylu Modliszki.

Prezentacja technik Shaolin. Po prawej Dariusz Piwowarski – przyszły działacz Polskiego Zrzeszenia Kung Fu i Polskiego Związku Wu Shu.

W „Shaolinie warszawskim” funkcjonował sklepik. Można w nim było kupić dobrej jakości gadżety.

Jednym z prelegentów Olimpiady był dr Soke Krzysztof Kondratowicz – 12 dan jiu jitsu. Na fotografii widać także m.in. instruktorów Marka Beyrowskiego (Hei Long Shu) oraz Dariusza Muraszko (Hu Lung Pai).

Pamiątkowy dyplom potwierdzający zdany egzamin na Letniej Akademii Kung Fu w „Shaolinie warszawskim”.

W latach 80. Marek Beyrowski z Lęborka (instruktor stylu Czarnego Smoka) popełnił trzy tomy opracowania pt. „Kung Fu bez tajemnic”.

To były czasy autentycznych pasjonatów. Ludziom chciało się pisać i czytać!

Listopad 1986 i lata następne. Sekcja uzyskuje patronat Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej „Semafor”. Prezesem zostaje Elżbieta Garduła – wspaniała organizatorka i społeczniczka.
Po wycofaniu się R. Wierzby z prowadzenia zajęć, obowiązki instruktora przejmuje D. Muraszko.

7 listopada 1986.

Sekcje z innych miast posiadały własne logo oraz naszywki na koszulki. Były one charakterystyczne dla chińskich sztuk walki.

Instruktor Marek Beyrowski (Lębork) własnoręcznie wykonał kilkadziesiąt naszywek dla słupszczan. Zostały one specjalnie zaimpregnowane i można je było prać.

01.05.1987 – instruktor Marek Beyrowski wita widzów przed pokazami kung fu.

W drugiej części imprezy wystąpiła sekcja słupska.

Po lewej Piotr Merecki – przyszły rozpoznawalny redaktor słupskiego radia. Z prawej strony Jacek Kiszka, a w środku D. Muraszko.

Lipiec 1987. Pierwszy, udany i niezapomniany obóz kung fu w Mielnie koszalińskim. Organizatorem było TKKF „Semafor”.

Pierwsza klubowa naszywka wydrukowana profesjonalnie.

Pamiątkowa naklejka.

Test ochraniaczy do walk kontaktowych San Da zakupionych przez TKKF „Semafor”.

Pierwszy klubowy worek wytrzymał próbę.

Rok 1987. Zaczęło się…

Wrzesień 1987. Pierwsze na szeroką skalę oficjalne zapisy do sekcji. W Słupsku (i chyba nie tylko) zapanowała moda na kung fu. Każdego roku zgłaszało się blisko 100 osób.

Karta z klubowej kroniki.

Prasowa refleksja po pierwszych oficjalnych zapisach.

Wrzesień 1987. Na zaproszenie TKKF „Semafor” przebywa w Słupsku przewodniczący Krajowej Rady Instruktorów Kung Fu Janusz Szymankiewicz. Z tej okazji odbywa się pokaz walk dalekiego wschodu sekcji Hei Long Shu z Lęborka oraz Hu Lung Pai ze Słupska. Zdarzenie pogłębiło współpracę z instr. Markiem Beyrowskim.

Ogłoszenie z lokalnej prasy.

Przywitanie gościa.

Pogadanka przed wyczerpującym treningiem.

Frekwencja podczas pokazów dopisała.
Długo przed imprezą zajmowano najlepsze miejsca.

Wykład na temat chińskich sztuk walki.

M. Beyrowski podczas pokazu.

Ekipa lęborska.

D. Muraszko i Piotr Merecki.

Druga, ale jednak pierwsza w Polsce merytoryczna książka dotycząca kung fu. Szczecin -1987.

Październik 1987. D. Muraszko inicjuje powstanie Klubu Miłośników Kultury Dalekiego Wschodu „Tao”.

Informacje z lokalnej prasy.

Informacje z lokalnej prasy. Coś dla miłośników „jogingu” oraz „Bhaki” jogi zamiast Bhakti.

Grudzień 1987. Pierwsza wycieczka członków sekcji Hu Lung Pai do Ośrodka Walk Wschodu w Warszawie (ponad 30 osób). Zajęcia z zakresu Długiej Pięści Shaolin oraz Tai Chi Chuan prowadził instr. Andrzej Brakasal.

Instruktor Andrzej Braksal i członkowie słupskiej sekcji.

Tai Chi Chuan – „Czesanie Końskiej Grzywy”.

Luty – wrzesień 1988. D. Muraszko odbywa specjalistyczne kursy TKKF i uzyskuje obowiązujące w Polsce uprawnienia instruktora kung fu.

Pamiątkowy dyplom według projektu M. Beyrowskiego. Niestety, wkradł się błąd w chińskim ideogramie kung fu.

Czerwiec 1988. Kadra sekcji Hu Lung Pai bierze udział w seminarium z udziałem chińskich mistrzów stylu Długiej Pięści Shaolin. Intensywne treningi prowadzą w Warszawie Zhang Zheng i Zhang Shan.

Ogłoszenie z ogólnopolskiej gazety. Ostatecznie nie przyjechał do Polski nauczyciel Jeta Li, czyli Si Fu znanego aktora kina akcji Wu Bin. Natomiast stolicę odwiedzili inni mistrzowie wysokiej próby.

Zhang Zheng podczas prezentacji formy Gong Li Quan.

Zhang Shan podczas prezentacji Qian Gun.

Pamiątkowy autograf.

中庸 zhongyong – zasada złotego środka z konfucjanizmu, 无为 wuwei – zasada niedziałania z taoizmu. Przykład – pomimo, że Tao nie działa to nic nie zostanie niezrobione, 空 kong – pustka, 静 jing – spokój np. umysłu. Tłumaczenie – Andrzej Konarski.

Była to pierwsza w Polsce oficjalna wizyta ekspertów wu shu z Chin kontynentalnych. Zatem chętnych do wspólnych zdjęć z gośćmi nie brakowało.

Listopad 1988. D. Muraszko zostaje członkiem Krajowej Rady Instruktorów Kung Fu przy Polskim Związku Karate.

W lutym 1983 r. w warszawskiej „Riwierze” powstała Krajowa Rada Instruktorów Kung-Fu / Wu-Shu przy ZG TKKF (pod koniec swojego istnienia Krajowa Rada Instruktorów Kung-Fu / Wu-Shu i Vo) – była to pierwsza próba zjednoczenia rodzimego ruchu Kung-Fu. Przewodniczącym wspomnianej Rady został Janusz Szymankiewicz”.

Historia Kung-Fu w Polsce – początki

Marzec 1989. Debiut słupskich zawodników w imprezie sportowej. Na I Mistrzostwach Warszawy Kung Fu medale zdobywają: złoty – Marek Janhz (60 kg), srebrny – Dariusz Balik (65 kg), brązowy – Zbigniew Ostrowicki (70 kg), brązowy – Jerzy Terefenko (85 kg), brązowy – Dariusz Muraszko (formy Nan Quan).

Od lewej – D. Balik, J. Terefenko, D. Muraszko, Z. Ostrowicki, M. Janhz.

Kwiecień 1989. Sekcja Hu Lung Pai pod patronatem TKKF „Semafor” organizuje w Słupsku III Ogólnopolski Turniej Kung Fu. Mieszkańcy Słupska przez dwa dni podziwiają zmagania czołowych zawodników chińskich sztuk walki na hali sportowej „Gryfia”.

Prezentacja ekip.

Mariusz Skarżyński – Hung Gar – Wraszawa.

Dariusz Muraszko – Hu Lung Pai – Słupsk (forma Czarnego Tygrysa).

Mariusz Targos – Shaolin – Warszawa.

Po lewej Jerzy Terefenko – Hu Lung Pai – Słupsk. Po prawej Marek Piechotka – Tang Lang – Warszawa.

Nagradzanie zawodników wolnej walki San Da. Na najwyższym podium stoi Marek Janhz – Hu Lung Pai – Słupsk. Po lewej stronie Rafał Juszczak – Luo Han – Gdynia (przyszły prezes PKO BP).

Pamiątkowy proporczyk.

Informacje z lokalnej prasy. Czerwonym kolorem zostali podkreśleni zawodnicy szkoleni przez instr. D. Muraszko.

Dyplom zaprojektowany przez instr. Marka Beyrowskiego z Lęborka.

Maj 1989. D. Muraszko zostaje członkiem zarządu Polskiego Zrzeszenia Kung Fu / Wu Shu. Funkcję tę pełni 10 lat.

Wrzesień 1989. D. Muraszko zakłada prywatną szkołę kung fu (jedną z pierwszych tego typu w Polsce).

Pierwszy w Słupsku plakat reklamujący zapisy na kung fu.

Naszywka na koszulkę.

Sezon 1988 – 89.

Sezon 1900 – 91. Po lewej stronie widać manekina do ćwiczenia technik Czarnego Tygrysa.

Notatka z lokalnej prasy. Przyszedł czas na podboje zagraniczne.

Słupszczanie wzięli udział w pionierskim turnieju wszechstylowym (Kyokushinkai, Shotokan, taekwondo, kick boxing, kung fu). Zachodniopomorska prasa omyłkowo (?) przypisała reprezentantom Słupska barwy szczecińskie.

Pamiątka zdjęta z pucharu.